Zmiany na blogu – Linki dofollow w komentarzach

Zainspirowany pewnym blogiem postanowiłem wprowadzić kilka zmian (oczywiście na lepsze) mających na celu zachęcenie do komentowania i dodawania wartościowych wpisów. Podczas pisania komentarzy linki w wordpressie posiadają atrybut nofollow czyli jest przydatny, ale nie posiada mocy w pozycjonowaniu.  Tak też było na moim blogu do pewnego czasu… 😉

Zmiany wprowadzone na blogu:

  • Na blogu wprowadziłem komentarze dofollow, lecz nie dla wszystkich. Żeby nie dopuścić do spamu linki te są dostępne dla osób aktywnie komentujących, których wpis jest wartościowy i przekracza 400 znaków. Wpis ten przed dodaniem jest sprawdzany przez moderatora i jest nagrodą za wkład i wysiłek w napisaniu dobrego komentarza.
  • Kolejną zmianą jest możliwość subskrypcjami wpisu w przypadku pojawienia się nowego komentarza na stronie. Jest to o tyle ułatwienie, że w przypadku zadania jakiegokolwiek pytania nie musimy cały czas wchodzić na stronę i oczekiwać odpowiedzi, zostaniemy o tym poinformowani na maila. Subskrypcja jest dobrowolna i w każdej chwili można się z niej wypisać.

Wtyczki użyte do wprowadzania zmian:

  • Greg’s Comment Length Limiter – maksymalna liczba znaków w komentarzu, obecnie 3000.
  • Smart DoFollow – wprowadzanie linków dofollow po osiągnięciu wymaganej liczby znaków, obecnie 400.
  • Subscribe To Comments – możliwość subskrypcjami wpisu.

 Szczególne podziękowania:

Szczególne podziękowania kieruję dla Mariusza Kołacza za trud w prowadzeniu bloga o pozycjonowaniu i optymalizacji stron WWW – http://techformator.pl/ który natchnął mnie do zmian w komentarzach oraz przyczynił się do odnalezienia specjalnych wtyczek dzięki którym zmiany te były możliwe.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • elefanta

Autor: Łukasz Hawryłeczko

Swoją przygodę z zarabianiem rozpocząłem w 2008 roku. Zarejestrowałem się na kilku stronach GPTR, przez jakiś czas klikałem w reklamy oraz buxy, rozwijałem swoją siatkę poleconych.Dziś stosuję zupełnie inne metody 😉

10 Responses to Zmiany na blogu – Linki dofollow w komentarzach

  1. Denis napisał(a):

    Cześć,

    A nie masz wrażenia, że komentarzy po włączeniu dofollow jest jakby więcej? Zrobiłem kiedyś to samo na jednym blogu, który był mało popularny i po włączeniu wtyczki CommentLuv + dofollow pojawił się wysyp komentarzy co prawda na temat, ale mało rzeczowych.

    Później patrzę w statystyki, a tu najwięcej wyszukiwań po frazie związanej z wyszukiwaniem stron z dofollow+comment luv. Jak zauważysz wysyp spamowych komentarzy (ludzie nie czytają regulaminów i nie wiedzą, że dla dofollow wymagasz 400 znaków) to wycofaj się z tej akcji, bo pobiera tylko niepotrzebnie transfer na koncie hostingowym, a zysk praktycznie zerowy 😉

    • admin napisał(a):

      Jak do tej pory takiego wrażenia nie mam. Wysyp komentarzy to miałem jak nie używałem captcha, boty mnie tak za spamowały że usuwać je musiałem w bazie danych bo ręcznie to by mi to chyba z tydzień zajęło, a wtedy linki były nofollow.

      Co do transferu to się akurat nie martwię 😉

  2. Arkadiusz napisał(a):

    Wiem z jakiego bloga zaczerpnąłeś tej inspiracji 🙂
    sam za kilka dni wypuszczę na światło dzienne bloga i również tam zostawię linki dofollow w komentarzach 🙂

  3. Mariusz napisał(a):

    Dzięki za wzmiankę o mnie i blogu 😉

    Co do samych komentarzy dofollow to jeśli jest ich więcej (a jest) można to dodatkowo wykorzystać np. instalując advert captchę przy komentarzach, niestety w PL są 2-3 firmy ale mają mało klientów i mało kampanii. Znasz może jakiś zagraniczny sprawdzony system o podobnej charakterystyce, który umożliwia zarabianie na przepisywaniu captchy? Sam bym wszedł w ten temat, ale z PL firmami chyba nie ma co zaczynać, jeśli przez kilka miesięcy nie ma żadnej puszczonej kampanii.

    Jak widać Commentluv i dofollow można spieniężyć, tylko advert captcha w PL chyba nie jest dobrze postrzegana przez reklamodawców 😉

    Odnośnie jeszcze zabezpieczania, najlepiej zastosować system mniej inwazyjny, przy Akismecie jest mały kruczek, ale praktycznie nikt go nie zauważa, mianowicie w takim schemacie odspamowania komentarz zostaje przesłany, trafia do bazy, następnie jest poddawany analizie, z punktu widzenia bezpieczeństwa to nie jest najlepsze rozwiązanie, dlatego ja u siebie stosuje inną metodę z wykorzystaniem HoneyPot, która blokuje do 99% spamerskich komentarzy. Nie wiem czy też wiesz, ale na Akisemta leci sporo ataków, swego czasu na moim innym blogu miałem kilkaset żądań, w których targetem był Akismet, a konkretnie jedna z luk, przez którą można było przejąć bloga (już usunięto błąd). Wtedy atak nie udał się tylko dlatego, że miałem na blogu filtrowanie SQL Injection. Warto zastanowić się, czy faktycznie Akismet jest dla nas niezbędny.

  4. Karol napisał(a):

    Hm sam wyłączyłem nofollow, ale zastanawia mnie jedno, w jaki sposób wpływa to na pozycję,skoro linkuje do imienia lub ksywy? No chyba, że ktoś przepuszcza podpisy typu pralnia dywanów.

    • admin napisał(a):

      Dobre pytanie, może jakiś znawca seo przeprowadziłby jakieś testy 🙂 Jeśli chcemy pozycjonować do konkretnej fazy/strony warto poszukać stron które udostępniają wtyczki typu commentluv.

  5. Jacek Pastuszko napisał(a):

    Myślę, że zmiana atrybutu linku na dofollow, to bardzo dobry pomysł.
    Dzięki temu na pewno więcej osób chętniej zostawia komentarze.
    Początkujący blogerzy pewnie nie zwracają na to uwagi bo komentują głównie po to żeby ściągnąć ruch na swojego bloga. Pewnie nie wiedzą, że linki mogą mieć różną moc przy pozycjonowaniu.
    Na moim blogu wszyscy dostają dofollow. Po lekturze tego wpisu chyba to trochę zmienię, żeby nagradzać tych wszystkich, którzy mocniej przyłożą się do komentowania.
    @Mariusz, dziękuję za informację o lukach i podatności Akismeta na ataki.

  6. Kamil napisał(a):

    Zmiana atrybutu linku na dofollow na swoim blogu, to jest pożyteczne jak i trochę negatywne. No, ale że google bardzo lubi treść zmieniającą się to lepiej indeksuje wtedy stronę. Co do mocy linku trochę nie zbyt przyjazne jest to, że część mocy strony jest odbierana, czyli tzw. page rank. Też się ostatnio zastanawiałem nad dodanie ów linków w komentarzach i chyba skorzystam z wtyczki, która pomaga niektórym w odróżnieniu strony z linkami dofollow, czyli commentluv 🙂 Ciekawe jaki to efekt przyniesie ^^

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 Maksymalna liczba znaków: 3000. Po napisaniu 400 link dofollow.

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.